04

Wrz

2014

BMW Półmaraton Praski

31 sierpnia 2014 r. w Warszawie odbył się – jak zapowiadał organizator – „najszybszy półmaraton w Polsce”. Mowa oczywiście o BMW Półmaratonie Praskim, i nie chodziło bynajmniej tylko o markę samochodu sponsorującą imprezę, lecz płaską, szybką trasę umożliwiającą wykręcić podczas tego biegu życiówki.

Na linii startu zlokalizowanej obok Stadionu Narodowego, wśród ponad 6000 zawodników, pojawiło się 7 naszych biegaczy. Większa część trasy półmaratonu została poprowadzona wzdłuż Wału Miedzeszyńskiego, dzięki czemu droga była prosta i płaska, z kilkoma, niemal niezauważalnymi, podbiegami – dla jednych idealne warunki do bicia własnych rekordów, drudzy narzekali na monotonność. Zapędy na podkręcanie tempa próbowała popsuć pogoda – po niewielkim deszczu, który pojawił się kilka minut po starcie, zrobiło się strasznie duszno, przez co wielu zawodników musiało zweryfikować swoje plany odnośnie zakładanego tempa.

10610524_841506115883572_2417182391263495868_n

Atmosfera na biegu była świetna – jak zwykle w Warszawie mnóstwo kibiców na całej trasie oraz uśmiechnięci i mobilizujący do walki pacemakerzy. Jedyny minus skierowany w stronę organizatorów, który odbił się szerokim echem w całej biegającej Polsce, dotyczył zbyt małej ilości wody na trasie. Przy takim dystansie i wysokiej temperaturze jest to karygodne niedociągnięcie, szczególnie biorąc pod uwagę dość duże wpisowe. Na szczęście biegacze świetnie zorganizowali się sami i w biegu podawali między sobą butelki z wodą. Można się pocieszać, że dzięki temu test na integrację i kooperację w trakcie biegu został zdany wzorowo, mimo że nie jest to istotą biegów masowych. Miejmy nadzieję, że do następnej imprezy organizatorzy wyciągną wnioski i znacznie lepiej przygotują punkty żywieniowe.

20140831_083103

Poza tym małym „wodnym” incydentem należy się pochwała za bardzo dobre pakiety startowe – fakt, nie biega się dla nich, ale świetnej jakości koszulki od jednego ze sponsorów okazały się idealną rekompensatą za niedociągnięcia podczas imprezy.

Dla ekipy z Zagnańska start okazał się na szczęście udany, ominęły nas wszelkie niedogodności. Zgodnie z obietnicami organizatorów udało nam się wrócić do domu z życiówkami, za co serdecznie dziękujemy :).

Magdalena Wójtowicz

 

Zapraszamy do przeglądania wyników z biegu oraz galerii zdjęć:

Open Kobiety Drużyny Galeria